do 42, a potem do 61.
W tym momencie układanka nie jest już prostą figurą geometryczną: to powieść w odcinkach. Każda nowa obserwacja rozpala fabułę na nowo. Zaczynamy analizować rysunek, jakbyśmy szukali ostatniej kostki czekolady w szafce.
Dlaczego uwielbiamy tego typu łamigłówki:
ًZobacz więcej na następnej stronie